wynalazki

Minidrodny trafią do Afganistanu

Amerykańskie lotnictwo już od lat korzysta z dronów do prowadzenia rozpoznania albo odpalania pocisków Hellfire. Teraz US Army przetestuje na polu walki dużo mniejsze, osobiste drony.

Mowa o minidronach Black Hornet PRS (Personal Reconnaissance System), które zaprojektowano z myślą o zapewnieniu żołnierzom dostępu do większej ilości informacji na polu walki. Zaprojektowane przez firmę FLIR Systems drony są w zasadzie małymi, bo mierzącymi niecałe 20 centymetrów długości, elektrycznymi śmigłowcami zbudowanymi wokół kamery.

A właściwie dwóch kamer działających w świetle widzialnym i jednej termowizyjnej. Urządzenie waży 33 gramy i można schować je do kieszeni. W pełni naładowane może latać przez około pół godziny przemierzając w tym czasie nawet dwa kilometry i przekazując obraz na żywo operatorowi.

W rezultacie żołnierze piechoty mogą samodzielnie przeprowadzić zwiad najbliższej okolicy bez narażania się na ogień nieprzyjaciela.

Na potrzeby testów polowych drony trafią do żołnierzy 1 batalion 82. Dywizji Powietrznodesantowej US Army stacjonujących w Afganistanie. Jeśli wypadną one pomyślnie, amerykańska armia docelowo chciałaby wyposażyć w nie każdego żołnierza.

Zdjęcie: FLIR

podobne treści