naukanews

Międzynarodowa stacja kosmiczna cieknie

Wczoraj astronauci przebywający na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zauważyli, że wokół stacji dryfują „małe, białe płatki”. Zjawisko może i piękne, ale zazwyczaj coś takiego nie ma miejsca. Po sprawdzeniu wszystkich systemów stacji okazało się, że wycieka amoniak – chłodziwo stosowane na stacji. Co gorsza astronauci zauważyli, że wyciek się powiększa.

Na ISS amoniak wykorzystywany jest do chłodzenia elementów ośmiu paneli słonecznych, które zapewniają stacji zasilanie. Wycieki amoniaku z systemu chłodzenia zdarzyły się już w przeszłości, pierwszy raz w roku 2007 a później w roku 2012 ale tym razem wyciek jest większy. Ale nie jest tak duży by wpłynąć na działanie stacji a życie astronautów nie jest w żaden sposób zagrożone.

Co nie zmienia faktu, że sytuacji nie należy bagatelizować. NASA traktuje sprawę poważnie a awaria dotknęła jeden z ważniejszych systemów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej:

„Jeśli [astronauci] stracą możliwość chłodzenia tego konkretnego panelu słonecznego, nie będą za jego pomocą generować elektryczności. Sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że Kontrola Misji zakłada wyłączenie tego konkretnego obwodu w ciągu 24 godzin,” mówiła wczoraj wieczorem naszego czasu rzeczniczka NASA Kelly Humphries.

NASA planuje najpierw przekierować energię generowaną przez inne panele słoneczne do systemów, które w normalnych warunkach zasilane są przez cieknący panel. Dopiero później astronauci będą mogli zająć się trwalszym rozwiązaniem problemu.

Wyciek nie powinien mieć wpływu na planowany na poniedziałek 13 maja powrót trzech astronautów ze stacji na Ziemię.

Zdjęcie: NASA


podobne treści