grynewsvideo

Microsoft chce zamienić nasze ściany w dodatkowy ekran telewizora

Mądre głowy z Redmond stale pracują nad przekształceniem nowego Xboxa w prawdziwe, multimedialne centrum rozrywki. Ekipa Microsoft Research opublikowała w sieci materiał promujący projekt IllumiRoom, którego podstawowym założeniem jest przeobrażenie naszych pokojów w… dodatkowy ekran telewizora. Co by nie mówić – całość zapowiada się naprawdę ciekawie.

No, dobra, na papierze wszystko wygląda imponująco, ale jak miałoby to przebiegać w praktyce? Jak możecie zobaczyć na poniższym filmiku – IllumiRoom to, najogólniej mówiąc, pomysł na twórcze (i trochę epileptyczne) zagospodarowanie przestrzeni otaczającej nas i nasze telewizory w trakcie korzystania z dobrodziejstw konsoli Xbox. W skrócie – ściany pomieszczenia, w którym znajduje się konsola oraz odpowiedni, zapewne dołączany do zestawu projektor, mają zgodnie z jego założeniami zamienić się w dodatkowy, bardzo duży wyświetlacz, uzupełniający obraz widoczny na ekranie telewizora.

Póki co trudno powiedzieć cokolwiek na temat szczegółów innowacyjnego projektu Microsoftu. W gruncie rzeczy – nawet sam Steve Ballmer na dziś nie byłby w stanie zagwarantować nam, że kiedykolwiek wykroczy on poza fazę interesującego konceptu. Co zatem wiemy? Niewiele – system najprawdopodobniej korzysta z możliwości – pozyskującego i przetwarzającego wymiary pomieszczenia – Kinecta oraz projektora i najbardziej oczywistego elementu całej zgrai, konsoli Xbox.

Nie wiem czy odnieśliście podobne wrażenie, ale w moim mniemaniu IllumiRoom może w praktyce okazać się tyleż wspaniały, co i… mocno irytujący. Nie jestem pewien, czy czułbym się komfortowo mając przed oczami ocean świateł migających na całej powierzchni ściany i odwracających moją uwagę od kluczowego aspektu całej zabawy – gry. Myślę, że brakuje tu jakiegoś uśrednienia – choć w wypadku niektórych gier IllumiRoom może być wspaniałym urozmaiceniem, to jednak duża część z nich spokojnie obejdzie się bez jego pomocy.

Jak wasze wrażenia?


podobne treści