news

MarmoLED-y

Te dżemy zapewne nie przypominają tych gotowanych przez nasze mamy. Nawet nie przypominają sklepowych. Na dobrą sprawę są niejadalne i podświetlane LED-ami, a nazywają się JellyLamps i jak sama nazwa wskazuje robią za lampki.

Postawione do góry nogami zamieniają się w lekko tandetne lampki o żarówiastych kolorach. Kiedy jednak są postawione poprawnie, wyglądają na dżemy zrobione z radioaktywnych truskawek czy borówek ze zbiorów z okolic Czarnobyla.

Dżemiki zasilane są dwiema bateriami AAA (ciekawe, gdzie się zmieszczą), co starcza na około 50 godzin świecenia. Ceny niejadalnych przetworów mogą zaskoczyć – za np. jadowicie żółty słoiczek dżemu zapłacimy 35 euro. [JellyLampsHolyCoolOhGizmo]


podobne treści