design

Małą kuchenką zapragniesz sie pochwalić – ale nie musisz!


Mini kuchnie to najwyraźniej nowy trend we wnętrzarstwie. Słusznie – jeśli dysponujemy małym mieszkaniem, w którym rzadko gotujemy, kuchnię lepiej przerobić na drugi pokój. A gdy pewnego dnia zapragniemy coś ugotować, wystarczy sprawdzić, co kryje się w meblach.

Kuchenki Miniki są reklamowane w przedziwny sposób: sprzedawcy zachwalają je jako „kuchnie, których nie ma”. Chodzi oczywiście o to, że są chowane pod blatami i za drzwiczkami. Składający się z modułów system umożliwia ukrycie w ten sposób zlewu, piekarnika, palników, lodówki i półek na produkty żywnościowe.

Własną kuchenkę projektuje się, wykorzystując trzy modele szafek (szerszą i dwie mniejsze) oraz kilkanaście kolorów oklein do wyboru.

Here's the Only Tiny Kitchen You'll Ever Want to Brag About

Czy mieszkańca kawalerki będzie na zakamuflowane kuchenki stać? O ceny można pytać w salonach sprzedaży w Niemczech i Szwajcarii. [Miniki, The Appliancist]


podobne treści