news

Mała Japonka zabita przez matkę za to, że wyrzuciła jej konsolę do gier

W środowy wieczór matka małej Shizuku Tanaki z Osaki związała swoje dziecko i włożyła je w plastikową torbę. Trzylatka zmarła.

26-letnia matka, Yui Tanaka, wyjaśniła śledczym przyczyny swojego czynu. Otóż Shizuku „zachowywała się hałaśliwie i natrętnie, gdy my graliśmy na konsoli”. Dodała, że dziecko w przypływie gniewu wrzuciło konsolę i kilka innych wartościowych przedmiotów do śmieci. „Nie chciała nas słuchać, choć ją upominaliśmy, więc włożyliśmy ją do torby”.

Dziecko najwyraźniej w rozpaczliwy sposób starało się zwrócić na siebie uwagę opiekunów.

Matka korzystała z pomocy swojego 20-letniego chłopaka, który uczestniczył w związywaniu rąk, nóg i ust dziewczynki taśmą klejącą. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zmarło z powodu uduszenia. Para powiedziała policji, że ich celem nie było zabicie Shizuku.

Tanaka i jej partner poznali się w ubiegłym roku na portalu randkowym, a od lutego mieszkali razem. Obecnie przebywają w areszcie.

Japońskie media nazywają kobietę „demonem” i przytaczają pogłoski, że w ubiegłym roku miała napisać w Sieci: „Zupełnie bym się nie przejęła, gdyby to dziecko miało umrzeć”. [Nikkei, zdjęcie]

podobne treści

  • psychiczny

    To są właśnie pary które są ze sobą pod presją społeczną.Niedojrzałe psychicznie do takiej roli.PS w Łodzi mieliśmy dzieci kiszone z beczek.