internet

Lucidchart integruje się z Google Drive (przynajmniej na chwilę)

O Google Drive, efemerycznej usłudze udostępniania przestrzeni dyskowej na serwerach Google, napisano już wiele. Prawie wszystko na podstawie plotek i spekulacji. Jednak w piątek sieciowe narzędzie do tworzenia diagramów Lucidchart proponowało swoim użytkownikom integrację z Google Drive. Przez kilka godzin, później opcja ta zniknęła.

Oznaczać to może tylko i wyłącznie to, ze deweloperzy mają już dostęp do usługi, prawdopodobnie po to, by Google mogło pochwalić się wieloma partnerami w momencie debiutu Google Drive. Byłoby to także pierwsze tak poważne potwierdzenie faktu, że Googe Drive faktycznie powstaje. Teraz pozostaje jeszcze kwestia tego kiedy zostanie upublicznione. Oraz, oczywiście tego czy potwierdzą się informacje o 1GB dostępnego miejsca. Choć 1GB to trochę mało, Dropbox i tak prewencyjnie przygotowuje się na atak ze strony Google zwiększając pojemność dostępnego miejsca.

CEO Lucidchart – Karl Sun, był swego czasu wysoko postawioną osobą w Google, odpowiedzialną za wejście giganta z Mountain View na rynek chiński, dlatego przeciek ze strony Lucidchart można uznać za wiarygodne źródło.

[The Verge]


podobne treści