naukaWiadomości promowane

Lem poleciał w kosmos

No i stało się – wczoraj rano naszego czasu wystartował Lem, pierwszy polski satelita naukowy. Niedługo w ślad za nim podąży Heweliusz.

Trochę to trwało, ale w końcu możemy pochwalić się własnym satelitą naukowym. Lem, który powstał w ramach kanadyjsko-austriacko-polskiego programu BRITE, nie jest co prawda pierwszym polskim satelitą, który znalazł się na orbicie (ten tytuł należy do PW-Sat zbudowanego przez studentów Politechniki Warszawskiej), ale za to jest pierwszym polskim satelitą, którego misja jest stricte naukowa. Lem będzie częścią konstelacji nanosatelitów BRITE (BRIght-star Target Explorer), które przez kilka lat wspólnie prowadzić będą obserwacje jaśniejszych i gorętszych od Słońca gwiazd.

Sam Lem ma 6 kilogramów, a większość jego podzespołów powstała w należącym do University of Toronto Space Flight Laboratory. Heweliusz, który powstał w ramach tego samego programu, a który planowo ma wystartować 29 grudnia, jest w dużo większej części dziełem polskich inżynierów. W Polsce powstał jego teleskop, układy zasilania, komunikacji, mechaniczny wysięgnik, system wyzwalający mechanizmy oraz dozymetr promieniowania.

Tymczasem Lem jest już na orbicie i udało się nawiązać z nim łączność. Zanim będzie mógł rozpocząć pracę, naukowcy muszą go do niej jeszcze przygotować:

„Pierwsze zdjęcie prześle po miesiącu, ale cały proces kalibracji może potrwać nawet dwa razy dłużej. Można tu przywołać przykład naszych kolegów z Austrii, którzy mieli poważne problemy ze swoim satelitą w tym roku. Dlatego jestem umiarkowanym, ale jednak optymistą,” stwierdził w rozmowie z IAR szef projektu, Tomasz Zawistowski.

Zdjęcia oraz zebrane przez Lema dane będą przekazywane do stacji naziemnych w Kanadzie, Austrii i w Polsce. Łączność z satelitą jest utrzymywana poprzez stację kontroli lotów znajdującą się w Centrum Astronomicznym im. Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie. Miejmy nadzieję, że w przypadku Lema nie powtórzą się problemy jakie pojawiły się w przypadku austriackiego elementu programu BRITE.


podobne treści