news

Lasy płoną w Utah z powodu wystrzałów karabinów

Ponad 1,5 tysiąca domów zostało ewakuowanych z powodu pożaru szalejącego
w Utah. Żywioł wznieciła amerykańska Gwardia Narodowa. Żołnierze podległej władzom stanowym ochotniczej formacji milicyjnej ćwiczyli strzelanie z karabinów maszynowych, kiedy iskry spowodowały pożar lasu.

Ćwiczenia Gwardzistów odbywały się w położonym w okolicy Salt Lake City Camp Williams. Pocisk podpalił mały, suchy krzak, ale pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie, czemu sprzyjały silne wiatry. Sytuacja rozwinęła się tak szybko, że płomienie zaskoczyły wiele osób w ich własnych domach. Konieczna była natychmiastowa ewakuacja.

Jak podaje NPR, miejscowi nazywają klęskę żywiołową „pożarem karabinowym”. Sytuacja jest nieco ironiczna, ponieważ w czasie pokoju Gwardia Narodowa zajmuje się głównie… pomocą w zwalczaniu skutków klęsk żywiołowych. [Kyle VanHemert/giz, NPR, CNN]


podobne treści