news

Kto wytatuował sobie facebookowe „Lubię to!”?

Ręce tego pana na co dzień nas nie obchodzą, ale weekendowo można się im przyjrzeć. Dla podpowiedzi dodam, że chodzi o rapera.

Niepokorny Amerykanin T-Pain zaprezentował swój nowy, hawajski (!) tatuaż za pomocą Twittera: „Jest bardzo słodki, tylko mam nadzieję, że nie zamkną wkrótce facebooka 0_o”.

Szkoda mi tego pana. Wyobrażacie sobie, jak w 2057 będzie musiał tłumaczyć wnukom, co to był Facebook, i dlaczego wszyscy się z niego śmieją? Osoby, które wytatuowały sobie „MySpace” już muszą się tłumaczyć.

Przypadła wam do gustu deklaracja „Nie musicie mnie lubić„? [TechCrunch]


podobne treści


  • mim

    Nie czepiając się zbytnio, nie na plecach tylko na ramieniu…

  • wpo

    Ja tam wolę tradycyjne metody i pieczątkę „Lubię to!”. Po co się tatuować? Lepiej kupić pieczątkę „Lubię to!” na http://www.ja-lubie-to.pl

  • fsfs

    Trochę dziwne, ale okej… Moim zdaniem tradycyjne środki wystarczą, by się pochwalić co się lubi, są przecież różne strony internetowe, gdzie można polubić co się tylko chce. Przykładem może być chociażby http://x77.pl .