designnewssztuka

Krzesło z LED-ami aktywowanymi ruchem

Jeśli sądzicie, że to jakaś kiczowata atrakcja dla fanów Michaela
Jacksona, spieszę z informacją, że krzesło Affinity znajduje się na
wystawie w londyńskim Royal College of Art, a w marcu znajdzie się w Victoria and Albert Museum.

Dzieło Bena Alun-Jonesa nie rzuca się w oczy, dopóki ktoś nie uruchomi zamontowanych na nim czujników:

Jak czytamy na stronie projektanta, „Krzesło Affinity analizuje nasze relacje ze światłem i przestrzenią. Pozostawiony sobie mebel stapia się z otoczeniem, stając się prawie niewidzialny. Jednak gdy zbliża się do niego człowiek, krzesło się budzi, staje przezroczyste, odkrywa ukrytą głębię i sprawia wrażenie, że otwiera się pod nim nieskończoność”.

Innymi słowy: „Billie Jean is not my lover, she’s just a girl who claims that I am the one…” [Ben Alun-Jones, DesignBoom]


podobne treści