news

Krowy na bieżni

Przedsiębiorczy rolnik z Irlandii Północnej, William Taylor, przyglądał się krowom przechadzającym się po łące i pomyślał: a gdyby tak postawić je na bieżni? Jak pomyślał, tak uczynił i stworzył w ten sposób osobliwy generator prądu.

Jedyny problem to skonstruowanie większej bieżni, a potem już tylko korzyści. Zwierzęta zażywają ruchu, zaś hodowcy korzystają z dodatkowego źródła energii. Jeden krowodzień to dwa kilowaty energii, więc dla gospodarstwa z 50 krowami to oszczędność 100 tysięcy złotych rocznie. Krowy zasilają dojarki, więc stają się – można powiedzieć – samowystarczalne i w pełni zautomatyzowane.

Krowom zaleca się ruch, ponieważ dzięki temu produkują więcej mleka. Aktywne fizycznie krowy cieszą się też lepszą przemianą materii, produkują więc mniej metanu, czyli dają odetchnąć naszej planecie. Tylko widoki gorsze. [Kevin Lee/giz, PopSci]


podobne treści


  • Anonim

    Bieżnie dla krów – super ale chodowcy węży i pasikoników mają przerąbane.