naukanews

Kosmiczny pył odkryty dzięki wirtualnemu mikroskopowi w domu pewnego Kanadyjczyka

W 2006 roku pojazd NASA powrócił na Ziemię z próbkami, w których naukowcy mieli nadzieję odkryć cząstki kosmicznego pyłu. Cząstki, o które chodziło, mogą być pozostałościami bezpośrednich substancji uformowanych z atomów powstałych podczas narodzin słońca i naszych sąsiednich planet. 

Cząsteczki zostały wystawione w Internecie do obserwowania przez każdego chętnego. Według naukowców taki pył jest jak biblioteka. Wystarczy go tylko analizować i spisywać zdobywane informacje. Powstał specjalny program, który nazwano [email protected] i dzięki wirtualnemu mikroskopowi można było przeczesywać większe cząstki w poszukiwaniu mniejszych, czyli właśnie wspominanego pyłu. 

Szczęście najprawdopodobniej dopisało Bruce’owi Hudsonowi, Kanadyjczykowi, który według naukowców mógł odkryć pierwszy w historii fragment kosmicznego pyłu znajdujący się na Ziemi. 

Zatem, gdy następnym razem wasza dziewczyna będzie narzekać, że znowu siedzicie tak bezproduktywnie przy kompie, możecie powołać się na Bruce’a i jego pył. 

[BBC i PopSci]


podobne treści