news

Koreański robot ma brwi i jest uzbrojony

Znów ktoś zapomniał o pierwszej zasadzie współpracy ze sztuczną inteligencją: „Robotom nie daje się do ręki broni”. Oręże południowokoreańskich robotów to po pierwsze srogie* spojrzenie, a po drugie – karabiny. Więc koniec żartów.

Niewiele granic na świecie strzeżonych jest równie czujnie, co ta na Półwyspie Koreańskim. Ostatnio Południe zaczęło wysyłać do „strefy zdemilitaryzowanej” (tylko z nazwy) roboty wyposażone w czujniki temperatury i ruchu. Dało im też do robocich dłoni broń: karabiny oraz wyrzutniki granatów.

Warta 330 tysięcy dolarów misja, realizowana w środkowych częściach granicy, posłuży do ustalenia, czy technologia powinna zostać zastosowana na szerszą skalę. Mechaniczni strażnicy sterowani są ponoć ze sztabu, przez ludzi z krwi i kości.

Do czasu. [Brian Barrett/giz, Telegraph]

* Nie wiemy, jak naprawdę wyglądają te roboty. Przecież to technologia objęta tajemnica wojskową. Jest wiec prawdopodobne, że nie mają brwi. Lecz jeśli nie wiemy, jak wyglądają, nie możemy też wykluczyć, że mają brwi.


podobne treści


  • eee

    jesteś kretynem nie możesz zarzucić mi kłamstwa bo nie wiem czy jesteś kretynem ale skoro tego nie wiem to mogę założyć że nim jesteś : P

    A tak na serio to mam nadzieje że autor nie weźmie do siebie zdania powyżej chciałem tylko ukazać absurd w napisanym artykule

  • m.jagiencarz

    „Krótkie spięcie 3″ kręcą?