naukanews

Koniec z poszukiwaniem kosmitów

Wielkie teleskopy uruchomione zaledwie 4 lata temu w ramach SETI (Poszukiwania cywilizacji pozaziemskiej) zostały wyłączone. Brak funduszy na kontynuowanie działalności.

Szef Instytutu SETI w Mountain View, Tom Pierson, wysłał 22 kwietnia list do ofiarodawców. Poinformował, że Allen Telescope Array, czyli teleskopy pracujące dla SETI, zostały przełączone w stan hibernacji. To znaczy, że są konserwowane, ale wyłączone. Jako przyczynę posunięcia podał nieadekwatne wsparcie finansowe ze strony amerykańskiego rządu.

Naukowcy z SETI podkreślają, że do wyłączenia doszło w najgorszym momencie. Mają na celowniku 1235 nowo zaobserwowanych planet, z których wiele ma rozmiary zbliżone do Ziemi, a na ich powierzchni może znajdować się odpowiednia temperatura, by występowała tam woda w stanie ciekłym, czyli – według naszej wiedzy – warunek konieczny do powstania życia.

Misja Instytutu SETI to badanie powstawania, charakteru i występowania życia w kosmosie. Sprzęt podłączony do teleskopów wyszukuje wszystkie sygnały mogące świadczyć o istnieniu cywilizacji pozaziemskiej.

Plan z 1994 roku zakładał zbudowanie 500 teleskopów, powstało ich 42. Aby mogły funkcjonować przez najbliższe dwa lata, potrzeba pięciu milionów dolarów.

SETI zwraca się teraz o pomoc do prywatnych darczyńców. [SETI, Mercury News, zdjęcie: brewbooks]

podobne treści

  • Anonim

    Jeżeli tylko 5kk.. to kasa niewielka.

  • zurgvh42ghv42

    jakies gazety powinny w to zainwestowac ;) w koncu co 5 minut mamy kosmitow w gazetach

  • rysiek

    Szaraki już nas odnalezli i badają nas po cichu,więc po co to komu.