ciekawostkinaukavideo

W rajskim kinie seans staje się nieistotny

Mniejsza o gatunek, rok produkcji i obsadę. Widownia położonego w malowniczej zatoce w Tajlandii Archipelago Cinema i tak najwięcej uwagi poświęci okolicznościom przyrody. Pod warunkiem, że kino nie pokaże „Szczęk 3D”.

Przybytek sztuki na dmuchanym tratwach został wymyślony przez architekta Olego Scheerena i został wzniesiony (zacumowany?) w ramach festiwalu „Filmy na skałach Yao Noi”. Inspiracją dla nietypowej konstrukcji kina były często spotykane w okolicy hodowle homarów, zaś wszystkie budulce pozyskano z obróbki wtórnej. Po festiwalu kino rozebrano i podarowano mieszkańcom najbliższej wioski. Mam jednak nadzieję, że Archipelago Cinema pojawi się tam znów, właśnie gdy wygram bilet do Tajlandii.

Jak opisze na swojej stronie Scheeren, seanse na wodzie były niesamowite: „Widownia zdawała się latać, unosić nad taflą wody. Gdzieś pośrodku tej nieziemskiej laguny wszyscy skupili się na obrazach odbijających się w wodzie. Sytuacja zdawała się nie istnieć w czasie, byliśmy jak kawałek drewna unoszący się na morzu.” Najwyraźniej seanse naprawdę przebiegały w bajecznej atmosferze albo do popcornu coś dosypano. [Buros-OS, Fast Co]


podobne treści