grynews

Kinect mógł należeć do Apple

Czujnik firmy PrimeSense, który stanowi o wyjątkowości Kinecta, został zaprezentowany w Dolinie Krzemowej w 2008 roku. Kto pierwszy mógł go kupić? Apple był pierwszym kontrahentem, do którego zwrócił się Inon Beracha, prezes izraelskiej firmy, która opracowała technologię.

Beracha mówi, że było to „naturalny wybór”, ponieważ Apple słynie z odważnego wprowadzania nowatorskich interfejsów. Szybko jednak zniechęcił się do negocjowania z firmą z Cupertino, ponieważ został osaczony klauzulami poufności i procedurami bezpieczeństwa. Jabłuszko potraktowało propozycję chłodno. Prezes PrimeSense uznał, że ma w ręku tak dobry towar, że to on powinien stawiać warunki. Technologia została sprzedana Microsoftowi, a ten włączył ją do kontrolera Kinect, który współpracuje z Xboxem 360, konsolą MS.

Beracha opowiada teraz o historii sprzed dwóch lat z uśmiechem. Wyrwało mu się nawet stwierdzenie: „Apple jest jak wrzód na d**ie”.

Nie przez przypadek ta soczysta historia dociera do nas właśnie teraz, tuż po rynkowej premierze kontrolera. Microsoft puchnie z radości z powodu niezłych recenzji Kinecta i ma wielkie nadzieje, że sprzeda kilka milionów sztuk w ciągu najbliższych miesięcy. Wisienką na torcie byłoby utarcie przy okazji nosa Apple. Czy to się uda? Wszystko zależy od wyników sprzedaży Kinecta. [Cult of Mac]


podobne treści


  • Laseczek

    Hehe a szkoda bo lubie apple. Nie mniej kinect wlasnie w piatek przylecial do gdyni z amazona a w poniedzialek czyli jutro ma juz byc u mnie w toruniu:)
    450 zl a 650 z vobisa to roznica a nie wspomne o grach na allegro po 270 a w amazonie po 120 zl…

  • Dawid Krysiak

    apple wraz z wysokością przychodów, proporcjonalnie zatraca innowacyjność. Chyba to strach przed inwestorami.