Wiadomość głównawtf

Kandydatka Demokratów w opałach z powodu… World of Warcraft

Barack Obama nie jest jedynym Demokratą, który spotkał się ostatnio z ostrą krytyką. Gromy na głowę Colleen Lachowicz, kandydatki tej partii do stanowego senatu w Maine, posypały się z powodu World of Warcraft.

Republikanie wytykają Colleen, że „prowadzi czasochłonne, podwójne życie” w uniwersum WoWa. Zarzucają jej także, że na forum swojego klanu wypowiada się w sposób niegodny kandydatki do stanowego senatu:

„Są to bardzo dziwne i obraźliwe komentarze, które na pewno powinny zwrócić uwagę na kwestię dojrzałości pani Lachowicz i jej umiejętności podejmowania poważnych decyzji w imieniu mieszkańców 25 okręgu senackiego,” twierdzi rzecznik republikanów z Maine.

Z jednej strony coś jest na rzeczy – Colleen musiała spędzić całkiem sporo czasu by osiągnąć 85 level swoją Orc Assassin Rogue o nicku Santiaga. Z drugiej strony ataki z powodu tego, co robi się w wolnym czasie, wydają się być sporą przesadą. Równie dobrze można byłoby zarzucać komuś, że wolny czas spędza czytając książki, w kinie albo na długich spacerach.

Z trzeciej strony, osoba, która stara się o publiczne stanowisko nie powinna wrzucać komentarzy o treści „jestem leniwa, pamiętasz?”

Sama Lachowicz stara się przedstawić sytuację w taki sposób, by wyszło na to, że Republikanie, nie mogąc przyczepić się do niczego, krytykują ją za hobby: „Zamiast mówić o tym co robią dla mieszkańców Maine, naśmiewają się z tego, że gram w gry komputerowe.”

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że takie przedstawienie sprawy może jej tylko zapewnić głosy graczy z jej okręgu.

[Sentinel via The Verge]

podobne treści