news

Kanadyjska oczyszczalnia zasilana piwem i colą

Niewypite w porę napoje
gazowane, wyskokowe i nie, przydadzą się Kanadyjczykom z Nowego Brunszwiku do pozyskiwania
energii. Nie chodzi o energię życiową, tylko dostarczanie prądu do
placówki utylizacji odpadów.

Zazwyczaj niewykorzystane napoje są zwyczajnie wylewane na wysypiskach. To dodatkowe koszty i marnotrawstwo, ponieważ mogłyby posłużyć do produkcji etanolu.

Projekt o wartości 500 tysięcy dolarów nadzorowany jest przez specjalistów od bioenergii z New Brunswick Community College. Przeterminowane napoje firmy Milco Industries umożliwią pozyskanie 100-200 tysięcy litrów etanolu rocznie.

Kevin Shiell z placówki badawczej w Nowym Brunszwiku powiedział, że naukowcy chcą najpierw sprawdzić, jak projekt sprawdzi się na małą skalę, a potem rozpoczną pracę nad większą placówką utylizacyjną.

Etanol jest bardziej przyjazdy dla środowiska niż paliwa kopalne. Jeśli pozyskuje się go z odpadów, emisja dwutlenku węgla do atmosfery jest minimalna. [Inhabitant]


podobne treści