news

Kamikadze dostał się do szybu windy

Koreańczyk na zmotoryzowanym wózku inwalidzkim nie mógł się pogodzić z tym, że drzwi windy zostały mu zatrzaśnięte przed nosem. Użył więc swojego pojazdu jako taranu i dostał się do środka. Tylko że nie było tam już kabiny. [Jesus Diaz/giz, Naver, Buzzfeed]


podobne treści


  • getlemen

    mam nadzieje, że zginał, bo takie jednostki nie mają prawa żyć

  • pixuella

    Chyba zginął. Biedny, głupi człowieczek

  • kindof

    Natomiast ja mam nadzieję że przeżył i przemyśli swoje zachowanie, a żyjąc dalej będzie przypominał innym, że czasem trzeba dwa razy pomyśleć.

  • zutencja

    może zrobił to z bezsilności i miał już dosyć takiego życia?w końcu jest udupiony na wózku inwalidzkim