videowynalazki

Kamera do śledzenia kota, psa lub współmałżonka


Instalowanie monitoringu w domu po to, by sfilmować ewentualnego włamywacza jest zrozumiałe. Kamera mająca sprawdzać, czy niania nie ignoruje dziecka z mokra pieluszką jest już bardziej kontrowersyjna, ale spotykana nierzadko. Teraz posmak szpiegowania, co się dzieje w domu podczas naszej nieobecności, dostępny jest także dla właścicieli kotów i psów.

System japońskiej firmy Maspro powstał po to, by kamera śledziła każdy ruch naszego czworonożnego pupila. Za około 450 dolarów otrzymujemy wyposażenie do filmowania pomieszczenia oraz wysyłania obrazu do cyberprzestrzeni. Obiektyw szerokokątny rejestruje znaczny wycinek pokoju, ale można też wykorzystać zoom, by przyjrzeć się z bliska temu, co właśnie zjada nasz pies.

Wystarczy dostęp do Internetu, byśmy mogli obserwować sytuację w domu na ekranie komputera lub wyświetlaczu smartfona. Ponadto o warunkach w pomieszczeniu informują czujniki dźwięku i temperatury. Układ można zaprogramować tak, by wysyłał powiadomienia, np. gdy przez określony czas obserwowany zwierzak się nie poruszy albo gdy zbliży się do obszaru pokoju, który został oznaczony jako niebezpieczny.

Rozwiązanie może być też stosowane do sprawdzania, co dzieje się z dziećmi albo starszymi ludźmi. Jednak jak naprawę zostanie wykorzystane, zależy tylko od samych użytkowników. [DigInfo TV]


podobne treści