wynalazki

Japońskie koleje testują system, który wykryje pijanych pasażerów

Wbrew pozorom nie chodzi o system, dzięki któremu japońskie koleje mogłyby wyłapać i zakończyć podróż osób będących „pod wpływem” – w tym wypadku chodzi o alarmowanie obsługi stacji, która ma upewnić się, że nic nikomu się nie stanie. Wszystko z powodu ilości wypadków z udziałem pasażerów, którzy wpadli pod nadjeżdżający pociąg.

Według przeprowadzonych przez japońską spółkę kolejową JR West badań, w roku 2013 doszło w tym kraju do 221 tego typu wypadków. W 60 procentach ofiarami byli właśnie pijani pasażerowie, którzy spadli z peronu wprost pod koła zbliżającego się pociągu. System, który w ramach testów zainstalowano na razie na jednej ze stacji w Osace, ma wykrywać pijanych i alarmować obsługę stacji.

Testowany przez JR West system składa się z kamer oraz odpowiedniego oprogramowania, którego zadaniem jest automatyczne rozpoznawanie oznak świadczących o tym, że dana osoba korzystała z „substancji wyskokowych”. Należą do nich między innymi chwiejna postawa, przysypianie na ławkach znajdujących się na peronie czy machanie rękoma w nieskładny sposób. Po wykryciu takiego zachowania, system ma za zadanie zaalarmować pracowników stacji, którzy mają się upewnić, że nic nikomu się nie stanie.

Zdjęcie: Flickr/caleb


podobne treści