biznessmartfonyWiadomość główna

Jak wygląda produkcja nowego iPhone’a?


Reporter Shanghai Evening Post zatrudnił się w fabryce Foxconnu w Tai Yuan by dowiedzieć się z pierwszej ręki w jaki sposób produkuje się najnowszy model iPhone’a. W fabryce spędził 10 dni a jego relacja jest bardzo interesująca.

Przez pierwszy tydzień nie dane mu było nawet zbliżyć się do linii produkcyjnej – w tym czasie przechodził szkolenie z tego czym będzie się zajmował na linii oraz z zasad panujących w firmie. A te można w skrócie określić słowami „musisz tylko słuchać poleceń”. Jeśli pracownik nie ma zamiaru się do nich stosować, czeka go kara, którą zazwyczaj jest natychmiastowe zwolnienie z pracy. Lista rzeczy, za które można wylecieć z Foxconnu jest długa i obejmuje około 70 pozycji. Lista rzeczy, za które można dostać nagrodę jest dużo krótsza (13 pozycji):

„Powiedziano nam, że jeśli ktoś będzie próbował wejść lub wyjść z hali montażowej z czymś metalowym, np. klamrą paska, kolczykami, aparatem, telefonem czy odtwarzaczem mp3, włączy się alarm a winowajca zostanie natychmiast wyrzucony z pracy. Jeden z moich współlokatorów powiedział mi, że jego znajomy został z tego powodu zwolniony zwolniony – miał ze sobą kabel USB.”

Po zakończeniu szkolenia, reporter zaczął pracę przy montażu najnowszych iPhone’ów. Zajmował się oznaczaniem tylnej pokrywy iPhone’a. Wystarczyło w czterech miejscach zrobić odpowiedni znacznik przy pomocy specjalnego długopisu. Wydaje się proste, prawda? Nie bardzo – nowa pokrywa iPhone’a pojawiała się na taśmie co trzy sekundy i równie szybko musiała nią wrócić. Reporter szacuje, że w ciągu nocnej zmiany, na jaką trafił, przez jego ręce przeszło około 3000 elementów obudowy iPhone’a 5. Dodatkowo, sześciogodzinna zmiana nie przewiduje żadnych przerw a robotnicy są aktywnie zachęcani przez nadzorców do brania nadgodzin:

„W sumie robią to 4 linie produkcyjne, 12 robotników na każdej. Każda linia może wyprodukować 36000 tylnych obudów iPhone’a 5 w ciągu 12 godzin, przerażające (…) Przestałem w końcu pracować o siódmej rano. Zebrano nas po pracy. Przełożony krzyczał głośno: ‚Kto chce odpoczywać już o 5tej rano?! Wszyscy jesteśmy tu żeby zarabiać pieniądze! Pracujcie więcej!’. Zastanawiałem się kto chciałby przepracować dwie dodatkowe nadgodziny za 27 yuanów (4 dolary).”

Dodatkowo kierownictwo cały czas przypomina pracownikom jakim zaszczytem jest możliwość pracy nad iPhone 5 – „To jest obudowa nowego iPhone’a, jej produkcja jest dla was zaszczytem.” Niestety, wbrew twierdzeniom kierownictwa, praca jest całkowicie przyziemna.

Tak mniej więcej wygląda produkcja iPhone’ów i innych elektronicznych gadżetów w Chinach. Foxconn zamierza co prawda wprowadzić do swoich fabrykach roboty, które mają odciążyć ludzi, ale skoro do tej pory bardziej im się opłacało zatrudnić odpowiednią liczbę Chińczyków, oznacza to, że nie nastąpi to szybko. Z drugiej strony, jeśli porównać sytuację pracowników Foxconnu do sytuacji niemałej liczby Polaków, porównanie niekoniecznie będzie korzystne dla Polski. 2 dolary z godzinę nadgodzin to i tak więcej niż 3,50zł za godzinę (plus napiwki, jeśli się jakieś trafią) pracy w wielu lokalach gastronomicznych.

[MIC Gadget]


podobne treści