news

iPad pod lupą: W toalecie

Oczywiście, iPada można używać w łóżku czy na kanapie. Ale wiadomo, że najważniejszą motywacją do kupna tego wynalazku jest dostarczenie sobie rozrywki w toalecie. Jak się tam sprawdza? Nieźle, choć potrafi rozpraszać. I może być poważnie zagrożony.

Przygotowania

Zaczynają się schody. Żeby ściągnąć spodnie (lub rozpiąć rozporek, jeśli jesteś facetem), musisz użyć obu rąk. Oznacza to, że iPada trzeba gdzieś odłożyć. Nie w każdej toalecie znajdzie się wystarczająco dużo wystarczająco płaskiej przestrzeni. Można użyć rezerwuaru, o ile nie jest zbyt brudny, albo położyć go na desce sedesowej, pod warunkiem że jest opuszczona (chyba, że twojemu sprzętowi nie zaszkodzi nieco kąpieli). Druga opcja wymaga jednak usadawiania się z iPadem w ręku.

Najważniejszym jest, by nie zepsuć swojego sprzętu. Ale niemal równie istotne jest, by go nie ubrudzić. iPad jest jak bagaż na lotnisku – gdy go nie trzymasz w ręku, powinieneś się o niego bać.

iPad Test Notes: In the BathroomBrak wygody, zagrożenia

Korzystanie na stojąco

Równoczesne korzystanie na stojąco z toalety i z iPada jest całkiem wygodne, jednak oznacza trzymanie iPada tylko jedną ręką. Czyli możesz jedynie czytać to, co pojawia się na ekranie. Klikanie czegokolwiek będzie bardzo trudne. Oglądanie filmów czy czytanie eBooków jest w takiej sytuacji najrozsądniejsze (strony książek można zmieniać, stukając w lewą krawędź ekranu). Ale iPad jest ciężki i łatwo go upuścić, więc bez wątpienia każda wizyta przy pisuarze stanowi ryzyko. Z drugiej strony, w końcu jesteś mężczyzną (a kobiety i tak siadają na desce toaletowej). Bierz iPada w dłoń i drwij sobie z niebezpieczeństwa!

iPad Test Notes: In the BathroomZbyt duży ciężar utrudnia długotrwałe trzymanie w jednej ręce, ale i tak raczej szybko załatwisz swoje sprawy (chyba, że właśnie wróciłeś z baru).

Siedząc na tronie

W końcu dochodzimy do sedna. Jak iPad sprawuje się na siedząco? Całkiem nieźle, o ile uda się ściągnąć spodnie. Zdecydowanie najlepiej trzymać go w obu dłoniach przez większość czasu. Da się oczywiście przewijać lub klikać rzeczy na ekranie, ale wymagać to będzie silnego chwytu drugą dłonią. W sumie używa się go podobnie, jak gdziekolwiek indziej, tyle że nie jest najlepszym pomysłem położenie go na kolanach. Oczywiście da się to zrobić, tyle że śliska tylna obudowa iPada sprawia, że goła skóra nóg (zwłaszcza owłosionych) nie jest najbezpieczniejszą powierzchnią.

Ale uwaga! iPad zdecydowanie utrudnia załatwianie swoich potrzeb, bo potrafi bardzo rozproszyć. Wiadomo, że korzystanie z toalety wymaga skupienia, ale kiedy czytasz książki, odpowiadasz na maile, przeglądasz Facebooka, strzelasz do trójkątów w Geometry Wars, o takie skupienie będzie bardzo trudno.

No, chyba że to pilna sprawa. Wtedy iPad w niczym ci nie przeszkodzi.

iPad Test Notes: In the BathroomSprawuje się nieźle. Dzięki wolnym obu dłoniom, łatwo go utrzymać

iPad Test Notes: In the BathroomZbyt rozpraszający w większości sytuacji (poza nagłymi przypadkami)

Zakończenie

Podobnie jak przy przygotowywaniu się do skorzystania z toalety, również przy sprzątaniu po sobie musisz gdzieś odłożyć swoje urządzenie. Znów wszystko zależy od tego, czy uda ci się znaleźć odpowiednią powierzchnię w swojej toalecie. Nie byłoby sprawy, gdyby ktoś wymyślił stojak do iPada montowany na ścianie.

iPad Test Notes: In the BathroomMusisz go na chwilę odłożyć

Czyli ostatecznie: czy iPad bardziej nadaje się do toalety niż książka czy gazeta? Zdecydowanie tak, bo może być i książką, i gazetą, a do tego pozwala na oglądanie filmów czy przeglądanie internetu. Papier nadaje się już tylko na rolki.


podobne treści


  • Marek Klimaszewski

    Zapomnieliście dodać iż w takiej sytuacji brak kamery wydaje się być zaletą!