newssztuka

iPad jednak się przydaje

Podejrzewaliśmy, że pomimo narzekań wielu iPad nie okaże się 1. zupełnie
2. bezużytecznym 3. gadżetem. Spełniałby kryteria 1, 2 i 3, gdyby nie
coraz to nowsze i lepsze aplikacje, z których można na nim korzystać.

Brushes na iPada nie uczyni ze mnie Lempickiej ani z nikogo Picassa, ale utalentowanemu rysownikowi lub malarzowi daje do ręki niezłe narzędzie pracy. Kiedy do malowania na iPadzie zabrał się David Kassan, artysta o niemałym dorobku, a jako model posłużył stateczny – i na szczęście statyczny – pan z brodą, powstał cyfrowy obraz nie do odróżnienia od malowidła na płótnie. Przynajmniej z perspektywy laika.

W przyspieszeniu oglądamy trzy godziny pracy Kassana. Nawet mi nie przeszkadza, że nie ma w dłoni pędzla. [Kat Hannaford/giz, David Kassan, iTunes]


podobne treści


  • futrzana

    A wcześniej pisaliście że żaden szanujący się grafik nie będzie pracował na ipadzie „no może w przerwie na kawę”. Ja jestem zadania jako plastyk z wykształcenia że iPad nada się, z odpowiednim oprogramowaniem jest naprawdę dobrym mobilnym urządzeniem do rysowania, malowania itp.

  • Anonim

    A nie lepiej by było zrobić mu zdjęcie? :)

  • Anonim

    zdjecia nie mogl zrobic bo w ipadzie nie ma kamery :D

  • Anonim

    Jak dodadzą do tego czegoś piórko z odczytem poziomów nacisku to może się skusze :D

  • kupa

    Cinitiqiem gość namalowałby to w godzinę max. Meh.

  • damia_n

    oto co potrafi ipad jak wspomniał „mushrm” przydała by sie siła nacisku, ktora juz tam jest :D to link na wideo: