internetnaukanews

Ile największych firm technologicznych pochodzi z Europy?

Opublikowana dziś lista gigantów technologicznych jest bezlitosna dla Starego Kontynentu. Tylko siedem ze stu największych firm na świecie to europejskie podmioty gospodarcze. W zestawieniu przygotowanym przez agencję Bloomberga od razu rzuca się w oczy przewaga firm azjatyckich i amerykańskich.

Pomimo chłonnego rynku, mnogości placówek oświatowych, tradycji innowacji i dobrej infrastruktury, Europa nie ma swojej Doliny Krzemowej. Nie stwarza atrakcyjnych warunków do rozwoju nowych przedsiębiorstw, nakłada wysokie podatki i składki społeczne, zniechęca do zatrudniania na stałe, tonie w biurokracji.

Tradycja europejskiej nauki jest akademicka, laboratoryjna. Zanim nowe rozwiązanie znajdzie praktyczne zastosowanie i znajdzie się w produkcji, uzyska wszystkie potrzebne certyfikaty i zezwolenia, podobna technologia dawno zdąży zaistnieć na innych rynkach.

USA korzystają m.in. ze ścisłej współpracy uczelni z firmami prywatnymi oraz z szybkiego przeszczepiania technologii rozwijanych na potrzeby wojska na grunt technologii konsumenckich. Azja przede wszystkim wybija się dzięki dostępności siły roboczej i chłonnemu rynkowi zbytu.

Jaka więc czeka nas przyszłość? [Slate, zdjęcie: Tan Wei Ming/Shutterstock]

podobne treści

  • Anonim

    Europejska dolina krzemowa jest w Polsce! Właściwie taki grajdół nie dolina i nie krzemowy tylko węglowy.

  • bodzio

    nie martwcie się , już europejscy biurokraci dbają żeby amerykańska gospodarka była górą

  • von.majkel

    Tak z ciekawości zobaczyłem listę gdzie jest M$ … i go niema, czy ja nie umiem czytać?!

  • wizzi

    MS jest raczej producentem softu, a nie nowych technologi i pewnie dlatego go ty nie ma.

  • velvet

    ta, grajdół węglowy, to chyba u ciebie, na mazurach tylko bagna i komary :/