news

Hurra, w sklepach będą skanery zamiast przymierzalni

Człowiek spoci się, zmęczy, zdenerwuje, a i tak nic nie kupi – jeśli tak wyglądają twoje wyprawy po dżinsy, już niedługo! Wkrótce wystarczy wejść do trójwymiarowego skanera, który zarejestruje wymiary ciała i od razu podsunie najodpowiedniejszy rozmiar i krój. Minus: nadejdzie chwila prawdy dla tych, którzy „od zawsze” noszą rozmiar M i dziwią się, że wszyscy teraz szyją takie ciasne ubrania.

Budka do skanowania ciała firmy Bodymetrics pojawiła się w sklepie New Look w londyńskim centrum handlowym Westfield Stratford. W przymierzalni zamiast luster znajduje się osiem trójwymiarowych czytników laserowych PrimeSense 3D. Do pomiaru trzeba się rozebrać do bielizny, ale to wystarczy, by system zarejestrował wymiary delikwenta i obliczył, który egzemplarz dżinsów będzie najbardziej odpowiedni.

Bodymetrics podają, że ich produkt kosztuje „ułamek tego, co poprzednie modele skanerów ciała”, co zapewne oznacza „nadal drogo”. Jednak teoretycznie inwestycja się zwróci, ponieważ klienci będą spędzać w przymierzalni mniej czasu i szybciej znajdywać coś ciekawego dla siebie.

Zatem jest mniejsze prawdopodobieństwo, że zakupowicz sfrustruje się zanim zdąży znaleźć coś dla siebie. I większe prawdopodobieństwo, że budki zablokują osoby niezainteresowane ubraniami, tylko… skanerami. [Bodymetrics, Ubergizmo]

podobne treści

  • zwalilem

    zwalilem konia na ten news :)

  • michal9393

    a koń zwalił człowieka