newssmartfony

Huawei Mate X czyli rękawica rzucona Galaxy Fold

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Huawei na Galaxy Fold. Po tym, jak koreańska firma zaprezentowała swojego składanego smartphone’a, Chińczycy odpowiedzieli prezentując Huawei Mate X.

Podczas tegorocznych targów MWC w Barcelonie, Huawei postanowiło zaprezentować swoje najnowsze dziecko, które konkurować ma o palmę pierwszeństwa w segmencie składanych smartphne’ów. Ponieważ jego najważniejszym konkurentem, przynajmniej przez najbliższe kilka miesięcy, będzie Galaxy Fold, nic dziwnego, że chińskie urządzenie będzie do niego porównywane.

Zwłaszcza, że obaj producenci projektując swoje urządzenia podjęli zupełnie inne decyzje. W rezultacie składany ekran Huawei Mate X otula urządzenie z zewnątrz, co sprawia, że w praktyce ma on trzy ekrany: przedni, przekątnej 6,6 cala i rozdzielczości 2480 na 1148 pikseli, tylni o przekątnej 6,38 cala i rozdzielczości 2480 na 892 pikseli oraz główny, który tworzony jest przez oba wspomniane wyżej, który po rozłożeniu ma 8 cali przekątnej i rozdzielczość 2480 na 2200 pikseli.

Za płynne składanie urządzenia odpowiada specjalny zawias, nazwany przez Chińczyków Falcon Wing Design, nad którego dopracowaniem Huawei najwyraźniej spędziło sporo czasu. Firma dużo czasu poświęciła także pracy nad takim układem podzespołów, by największa ich część znalazła się przy jednym z boków, co ma zapewnić komfortowe korzystanie z Mate X. W połączeniu z tym, że po zamknięciu urządzenie ma jedynie 11 milimetrów grubości, może to dać spodziewane efekty.

Sercem urządzenia będzie procesor Kirin 980 wsparty 8 GB pamięci RAM. Na dane producent przewidział do 512 GB. Szczegółowa specyfikacja nie jest jeszcze znana, ale wiemy na pewno, że telefon obsłuży dwie karty SIM z 5G, posiada dwa akumulatory o łącznej pojemności 4500 mAh i będzie wyposażony w główny aparat z trzema obiektywami.

Za to wszystko oczywiście będzie trzeba sporo zapłacić. Huawei Mate X trafi do sprzedaży w połowie tego roku, a wersja z 8GB RAM i 512 GB pamięci na dane będzie kosztować 2299 euro.

podobne treści