news

Hotel na dnie morza

Jeden z najciekawszych pomysłów ostatnich lat skończył tak, jak miał zacząć – na dnie. Dubaj na razie wstrzymuje inwestycje, w tym projekt budowy hotelu z 220 apartamentami, położonego na dnie Zatoki Perskiej.

O Hydropolis usłyszeliśmy w 2006 roku, dwa lata później ogłoszono, że projekt jest opóźniony. Do dziś nic nie wiadomo o tym, by miał wreszcie ruszyć. Może i tak spadają przychody Burdż al-Arab?

Hydropolis miał umożliwić gościom doświadczenie morza z nowej perspektywy – z bliska, ale bezpiecznie. W hotelu miały się znajdować restauracje, bary, sale konferencyjne i apartamenty, każdy urządzony w nieco innym stylu. Całość miała kształt ósemki, symbolizującej życie.

Na styku pętli ósemki miała się znajdować sala balowa z asymetrycznymi ścieżkami prowadzącymi na różne piętra hotelu. Otwierana kopuła miała umożliwiać organizowanie przyjęć „przy blasku księżyca”, oczywiście przefiltrowanym przez wodę.

Mogliśmy nawet obejrzeć tę wizję na filmie:

Niestety, od miesięcy na temat projektu nic nie usłyszeliśmy. Najwidoczniej kryzys dotknął nawet Dubaju, albo ktoś jednak uznał, że to zbyt śmiały pomysł. Zawahałabym się przed odwiedzeniem takiego miejsca. Nigdy nie wiadomo, kiedy dopadną nas skłonności klaustrofobiczne.

Może chociaż w jakimś filmie katastroficznym zobaczymy ten hotel? Nadaje się świetnie.  [Brian Barrett/giz, DSN]


podobne treści