news

Hipnotyzujące zdjęcia obracających się winyli

Żadne odtwarzacze cyfrowe nie dostarczą takich samych wrażeń, jak patrzenie na obracającą się płytę gramofonową. Tym smutniej, że dorasta całe pokolenie, które nigdy nie widziało jak igła przesuwająca się po longplayu wydobywa z czarnej płyty dźwięk.

Fotograf Paul Octavious wykonuje zdjęcia z długim czasem naświetlania. Trzyma aparat nad włączonym gramofonem, więc otrzymuje obraz płyt przypominający malunek. Wspomina, że jako dziecko często przesiadywał przy adapterze z dziadkiem, który włączał płyty z różną muzyką i kiwał rytmicznie głową. Obaj godzinami przyglądali się obracającym się winylom.

Octavious sprzedaje limitowaną serię wydruków po 50 dolarów. [Just a Few Prints, The Fox Is Black, @Full_Beard]


podobne treści