news

Google, proszę, nie zatrudniajcie tego człowieka

Pierwszy raz spotykam się z curriculum vitae skierowanym do jednego tylko pracodawcy w formie specjalnie przygotowanej strony internetowej z załączonym filmem, który miał być zabawny, ale mu nie wyszło… Sami zobaczcie.

Matthew Epstein tak bardzo chciałby dostać pracę w Google (a kto by nie chciał?), że stworzył w tym celu stronę Google Please Hire Me, która przypomina swoim wyglądem pozostałe produkcje internetowego giganta. Widzimy w jej górnej części czarny pasek z linkami, białe tło pozostałej części strony i charakterystyczną kolorystykę.

Na tym jednak kończy się fajność samoprezentacji Epsteina i zaczyna żenada spod znaku śmiesznych inaczej żartów o wąsach, człowieku wartym 6 milionów, katowanie się zrobieniem jednej pompki na kolanach, paleniem fajki i pokrywaniem paznokci brokatem. Do tego dźwięk brzmi tak, jakby był nagrany w izolatce.


podobne treści


  • farara

    Zazdrość…
    Gosc mial pomysl i jaja. Ja mu kibicuje

  • apio

    Nie rozumiem tego artykułu, koles jest mega.
    Gdyby ktoś taki chciał dla mnie pracować – nie zastanawiałbym się ani chwili.
    Natomiast zastanowiłbym się nad autorem tego …wpisu.

  • amon_lb

    Czytając ten wpis wystraszyłem się że jestem dziwny bo mi się to nagranie podoba, a autor pokazał że ma coś ciekawego do zaoferowania na szczęście po komentarzach widzę że to nie ja jestem dziwny tylko autor artykułu nie powinien więcej wypisywać swoich opinii publicznie.

  • v

    Każdy ma prawo do swojej opinii, ja też mu kibicuje:). Koleś nie siedzi na tyłku i nie narzeka na cały świat tylko sam stara się zadbać o swoja przyszłość. TAK TRZYMAĆ:)!

  • Kinga J. Stolarska

    Zgadzam się z przedmówcami, bardzo fajny pomysł.

  • ania098718

    ja też uważam, że dobrze zrobił. I dlaczego Google miałoby nie zatrudnić człowieka którego praca w Google by naprawdę pasjonowała?

  • lubie_mlode

    Sympatyczny facet. Ja bym go zatrudnił:-)

  • matrix.hehe

    to gizmodo, te artykuły, co za subiektywizm, aż kipi totalnym brakiem obiektywizmu w tych artykułach, co obchodzi mnie jakas skrajna opinia, podsuncie temat i pozwolcie samemu wyciagnac wnioski.

  • Niepodzielny

    Zgadzam sie z przedmówcą. Całkowity brak obiektywizmu w artykule (nie tylko w tym). Gizmodo staje sie bardziej blogiem niż serwisem informacyjnym.