internet

Google płaci za to, by AdBlock nie blokował ich reklam

AdBlock Plus jest jednym z najpopularniejszych rozszerzeń do przeglądarek internetowych. Nic dziwnego, w końcu skutecznie blokuje niechciane reklamy. Okazuje się jednak, że AdBlock po cichu przeszedł na ciemną stronę mocy.

W jaki sposób najłatwiej ominąć blokadę AdBlocka? Wystarczy zapłacić. Tak jak Google, które według doniesień, płaci za to, by jego reklamy znajdowały się na „białej liście” AdBlocka. W rezultacie użytkownicy muszą sami zaznaczyć opcję „wyłącz wszędzie”, w przeciwnym wypadku „akceptowalne reklamy” będą nadal wyświetlane.

Nie wiadomo ile Google płaci za to, by AdBlock nie blokował ich reklam, ale można przypuszczać, że nie są to małe pieniądze.

Na swoich stronach AdBlock tłumaczy, że znalezienie się na „białej liście” jest darmowe dla wszystkich małych stron internetowych i blogów, jednak większe organizacje muszą już za to zapłacić, ponieważ „zarządzanie listą wymaga znaczącego wysiłku z naszej strony i, w odróżnieniu od tworzenia list filtrów, nie może zostać powierzone wolontariuszom.”

I w sumie dobrze, nikt nie powinien pracować za darmo. Szkoda tylko, że skoro można zapłacić za ominięcie blokady, blokada taka przestaje mieć sens. Niezależnie od tego jak AdBlock to nazwie.


podobne treści