biznes

Gates ma zostać „skrzydłowym” Nadelli

Jeszcze nie tak dawno temu agencja Bloomberg donosiła o tym, że już w najbliższej przyszłości Bill Gates może pożegnać się ze stanowiskiem szefa rady nadzorczej Microsoftu. Ale to wcale nie oznacza, że Gates poświęci się całkowicie działalności charytatywnej. Wygląda na to, że zamiast tego wraca do gry.

Jak donosi The Wall Street Journal Satya Nadella, który według doniesień już niebawem zastąpić ma Steve’a Ballmera na stanowisku CEO Microsoftu, postawił radzie nadzorczej warunek – Bill Gates ma aktywnie pomagać mu w zarządzaniu gigantem z Redmond. Jak określili to amerykańscy dziennikarze, Gates ma zostać jego „skrzydłowym”.

Gates, który jest podobno zwolennikiem postawienia Nadelli na czele Microsoftu, ma się zgodzić, co tłumaczyłoby dlaczego w roli szefa rady nadzorczej zastąpić go ma John Thompson. Wspólnie z Nadellą zająłby się on pracą nad nowymi urządzeniami i usługami Microsoftu, choć nie w pełnym wymiarze pracy, ale raczej jako doradca.

Pomimo tego, że Gates już od lat nie jest zaangażowany w bieżącą działalność giganta z Redmond, jest nadal szanowany przez obecnych pracowników i uważany przez nich za wizjonera. Na razie nie wiadomo jakimi konkretnie projektami miałby się zajmować, ale też nominacja Nadelli na stanowisko CEO Microsoftu nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzona.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści