internetnewsWiadomość główna

Fundacja Panoptykon zamierza pozwać premiera

W październiku ubiegłego roku Fundacja Panoptykon, Amnesty International Polskai Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystosowały do polskich władz 100 pytań w sprawie PRISM. Nasze instytucje państwowe nie kwapiły się jednak do udzielenia odpowiedzi. Najgorzej w tej kwestii wypadł premier Tusk, który albo „nie posiada informacji w tym zakresie”, albo odmawia odpowiedzi z uwagi „na bezpieczeństwo państwa i niejawny charakter dokumentów”. Dlatego fundacja Panoptykon będzie się teraz domagała od premiera odpowiedzi na swoje pytania przed sądem administracyjnym.

Katarzyna Szymielewicz, założycielka Fundacji Panoptykon, stwierdziła dziś w wywiadzie dla IAR, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów po raz kolejny odmówiła udzielenia konkretnej odpowiedzi na pytania dotyczące udziału Polski w programie PRISM. Między innymi nadal nie wiadomo czy polskie służby współpracowały z NSA, nie wiadomo skąd premier dowiedział się o całej sprawie, nie wiadomo też co polskie władze zamierzają zrobić, by obce służby nie podsłuchiwały nas w przyszłości.

Wiadomo za to, że po doniesieniach medialnych na temat programu PRISM nie wzmocniono środków ochrony poufnej korespondencji rządu, ani nawet nie zlecono ABW, lub innej jednostce, wykonania analizy zagrożeń dla niej płynących, które wynikają z opisywanych przez media możliwości jakimi dysponuje NSA.

Niestety sprawa przed sądem, którą zamierza wytoczyć Fundacja Panoptykon nie będzie miała takiego charakteru, jaki ma inicjatywa niemieckich hackerów z CCC – Panoptykon będzie przed sądem administracyjnym domagał się „jedynie” zmuszenia premiera do tego, by wywiązał się ze swoich obowiązków i podszedł poważnie do udzielenia odpowiedzi na pytania kierowane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeśli sąd administracyjny przychyli się do argumentacji Fundacji Panoptykon, premier nie będzie mógł już ignorować pytań dotyczących naszej prywatności. A spośród 100 pytań skierowanych w październiku do polskich władz, aż 66 skierowanych było do Prezesa Rady Ministrów. Większość z nich została zbyta przez podległych mu urzędników.

Choć z drugiej strony lista spraw, o których nie wie Donald Tusk, też jest bardzo interesująca.

Zdjęcie: Flickr/Kancelaria Premiera


podobne treści