Wiadomość głównawtfzdrowie

Fundacja Billa i Melindy Gatesów wyłoży 100 tysięcy dolarów na „prezerwatywy nowej generacji”

Nie pytajcie jak wyglądać ma rzeczony środek techniczny, ponieważ tego właśnie nie wiedzą jeszcze władze fundacji, które doszły jednak do wniosku, że od czasu wyprodukowania przez Juliusa Fromma pierwszej lateksowej prezerwatywy, nie nastąpił w tej materii żaden istotny przełom. Choć współcześnie obowiązujący „design” prezerwatyw już jest prosty jak, powiedzmy, budowa cepa, fundacja ma nadzieję, że dzięki postępowi w tej dziedzinie uda się zmniejszyć ilość zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Dlatego fundacja zaproponowała grant w wysokości 100 tysięcy dolarów (z możliwością jego zwiększenia) dla każdego, kto dokona postępu w tej dziedzinie. Fundacja Billa i Melindy Gatesów sugeruje, że jeśli „prezerwatywa nowej generacji” byłaby łatwiejsza do nałożenia i jednocześnie poprawiałaby wrażenia seksualne, statystycznie więcej mężczyzn na całym świecie korzystałoby z tego środka antykoncepcyjnego. Organizacja chętnie widziałaby także pomysły na wygodniejsze do otwarcia opakowania oraz na „pokonywanie różnic kulturowych”. Oczywiście zwycięski kondom musi być także tani i łatwy do wyprodukowania. I chronić przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Jak widać zaproponowanie nowego rozwiązania to bułka z masłem. Jeśli jednak jakimś cudem macie pomysł, który spełnia choć część wymagań fundacji, możecie je jeszcze zgłaszać do 7 maja.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści