newsportale społecznościoweWiadomość główna

Facebook będzie sprawdzał, co jest prawdą, a co nie

Przegrana Hillary Clinton w amerykańskich wyborach prezydenckich odbiła się szerokim echem za oceanem. Nic dziwnego, że zaraz po listopadowych wyborach zaczęto szukać winnych takiego, a nie innego wyniku. Niektórzy doszli do wniosku, że część winy spada na fałszywe informacje rozpowszechniane za pośrednictwem sieci społecznościowych. Dlatego teraz Facebook ogłosił, że ma zamiar wdrożyć mechanizm walki z nimi.

Sieć społecznościowa nie od dziś stara się decydować za użytkowników o tym, co mogą oglądać, a czego raczej nie powinni. Początkowo chodziło jedynie o optymalizację treści wyświetlanych na tablicy i usuwanie treści bezpośrednio zabronionych przez prawo danego kraju, później jednak praktyka stosowania „standardów społeczności” zaczęła znacząco od tego odbiegać. W maju tego roku pojawiły się już wprost doniesienia o tym, że Facebook, którego kierownictwo otwarcie prezentuje postawy plasujące się na amerykańskim spektrum politycznym po stronie liberalnej, rutynowo ogranicza zasięg wiadomości publikowanych przez konserwatywne portale. I ta sama firma zamierza teraz walczyć z fałszywymi wiadomościami.

Ma już nawet przygotowany plan, w jaki sposób je wyrugować. Na początek użytkownicy sieci społecznościowej otrzymają możliwość łatwego oznaczania treści, które uznają za „dyskusyjne”. Jednocześnie będą oni mogli poinformować znajomego, u którego taka wiadomość się pojawiła, że ich zdaniem jest nie jest ona prawdziwa. Jeśli informacja zostanie oflagowana w ten sposób odpowiednią ilość razy, zajmie się nią specjalna grupa, której zadaniem będzie jej weryfikacja.

W skład tej grupy mają wejść pracownicy Facebooka, wsparci początkowo przez redakcje PolitiFact, Associated Press, ABC News oraz zespoły Snopes i FactCheck.org. Widoczność „dyskusyjnych” wiadomości ma być ograniczana, a jeśli pomimo tego użytkownik zdecyduje się na dalsze ich rozpowszechnianie, zostanie mu wyświetlony komunikat z ostrzeżeniem i przypomnieniem, że prawdziwość informacji jest wątpliwa.

Facebook zamierza w najbliższej przyszłości rozpocząć w USA testy nowego systemu i nie wyklucza, że jeśli się one powiodą, to rozpocznie ogólnoświatową ofensywę przeciwko fałszywym informacjom.

Zdjęcie: Flickr/Poster Boy NYC


podobne treści