newssamochody

EMP: nowy prezes i opóźnienia

Pamiętacie jeszcze ElectroMobility Poland? Tak, to ta kontrolowana przez państwo spółka, która ma zbudować polski samochód elektryczny. Jak im idzie? Na razie firma ma nowego prezesa. I opóźnienie.

Nowym prezesem ElectroMobility Poland (EMP) został jej dotychczasowy dyrektor zarządzający, Piotr Zaremba. Dotychczasowy prezes, Maciej Kość, przeszedł do Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej, którego zadaniem jest reprezentowanie interesów polskiej energetyki w Brukseli. Tymczasem nowy prezes musi uporać się z opóźnieniami, które już na wstępnym etapie trapią projekt.

Do tej pory ElectroMobility Poland zorganizowało dwa konkursy. Pierwszy z nich dotyczył projektu nadwozia dla polskiego samochodu elektrycznego i była to raczej promocja pomysłu, a nie konkurs na wygląd prawdziwego nadwozia, które musi powstać na podwozu, którego przecież na razie nie ma. Ten problem miał rozwiązać drugi konkurs, w ramach którego powstać miał prototyp polskiego samochodu elektrycznego.

Zwycięzców pierwszego etapu konkursu mieliśmy poznać do końca minionego kwartału. Tak się jednak nie stało. Nowy prezes tłumaczy, że opóźnienie tak naprawdę jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom uczestników, których zgłosiło się w sumie 200, zgrupowanych w 17 konsorcjach.

„Zakończyliśmy ocenę techniczną i biznesową zespołów uczestniczących w konkursie na stworzenie prototypu auta elektrycznego,” wyjaśnia Piotra Zaremba. „To był długi proces, bo chcieliśmy dobrze te zespoły poznać. Jak się okazało, uczestnicy oczekują, że EMP odegra ważniejszą rolę w przygotowaniach do uruchomienia produkcji takiego auta.”

Dlatego EMP chce wypracować nowy model współpracy z uczestnikami konkursu. Według prezesa Zaremby, ma to potrwać jeszcze kilka tygodni, ale działania te nie będą miały wpływu na termin przedstawienia działającego prototypu, który zaplanowano na pierwszą połowę 2019 roku.

Cóż, pożyjemy – zobaczymy. Na razie jednak zapewnienia nowego prezesa wydają się być jednak trochę za bardzo optymistyczne.

Zdjęcie: Flickr/Håkan Dahlström

podobne treści