wtf

Egipt chce zbudować kolejną piramidę

Egipt od dłuższego już czasu targany jest różnego rodzaju kryzysami. Jednym z nich jest poważny kryzys na rynku mieszkaniowym. Wygląda jednak na to, że według tamtejszego ministerstwa mieszkalnictwa remedium na ten stan rzeczy jest budowa… kolejnej piramidy.

W odróżnieniu od starożytnych piramid w Gizie, które wzniesiono z bloków wapienia i granitu, nowa piramida ma zostać z budowana ze stali, betonu i szkła. Będzie też wyższa od jednego z siedmiu cudów świata, bo centralny punkt kompleksu urbanistycznego The Zayed Crystal Spark, który ma powstać w zachodniej części Kairu, ma mieć 200 metrów wysokości. Według egipskiego ministerstwa mieszkalnictwa, które jest inicjatorem projektu, inwestycja, oprócz zapewnienia mieszkań, ma również pełnić funkcje „administracyjne, komercyjne i rozrywkowe”.

Szczegółowe informacje na temat nowej egipskiej piramidy mają zostać podane podczas konferencji, która odbędzie się w tym miesiącu. Choć budowa nowego najwyższego budynku w kraju na pewno przyczyni się do tego, że zarobią na niej niektórzy deweloperzy, raczej nie rozwiąże to problemów, z którymi zmagają się zwykli mieszkańcy Egiptu.

Według The Middle East Institute 18 procent egipskich rodzin mieszka w jednopokojowych mieszkaniach, a według innych szacunków, aż 20 milionów osób mieszka w „nieformalnych” budynkach, czyli w domach, które powstały bez oglądania się na zezwolenia władz. Taka budowa jest podobno dużo tańsza. W tym samym czasie około 6 milionów mieszkań stoi pustych, ponieważ statystycznego Egipcjanina nie stać na kupno „oficjalnego” mieszkania. Tego typu problemów nie rozwiąże budowa nawet najpiękniejszej piramidy ze szkła i stali.

Zdjęcie: Archdaily/Egipskie Ministerstwo Mieszkalnictwa


podobne treści