wynalazki

Dysk twardy wypełniony helem

Od jakiegoś czasu nie interesujemy się już tak bardzo pojemnością twardych dysków. Zwykły użytkownik nie musi się już tym martwić, zwłaszcza, że do dyspozycji ma wszelkiego rodzaju sieciowe usługi przechowywania danych. Ale serwerownie, na których te dane są przechowywane, mają problem – wzrost pojemności dysków twardych został ostatnio spowolniony. Na szczęście Western Digital znalazło rozwiązanie. Rozwiązaniem tym okazał się być hel.

Jeśli chce się zwiększyć przestrzeń dyskową można to zrobić na dwa zasadnicze sposoby – można dodać kolejny dysk albo zwiększyć pojemność poszczególnych dysków. Jednak ta druga metoda stała się ostatnio dość kłopotliwa, ponieważ okazało się, że produkowane obecnie dyski twarde osiągnęły już praktycznie wszystko, na co pozwalają prawa fizyki. Inżynierowie z należącego do Western Digital HGST, postanowili więc zmienić otoczenie, w jakim pracują obecnie talerze twardych dysków. I zamiast powietrza zastosowali hel.

Obudowy twardych dysków zamykane są hermetycznie, ale głównie po to, by chronić talerze, na których zapisywane są dane, przed zanieczyszczeniami z zewnątrz. Zespół HGST postanowił jednak wtłoczyć do obudowy dysku hel, który ma zupełnie inne właściwości niż powietrze. Ponieważ gęstość tego gazu jest kilkukrotnie mniejsza niż gęstość powietrza, obracające się talerze wpadają w mniejsze drgania, dzięki czemu można ułożyć talerze bliżej siebie. W ten sposób w standardowej obudowie 3,5 cala udało się zmieścić 7 talerzy o łącznej pojemności 6 TB. Hel stawia też mniejszy opór niż powietrze, więc do napędzania talerzy zużywa się mniej prądu.

Dyski tej konstrukcji przeznaczone są przede wszystkim dla dużych serwerowni. HGST twierdzi, że aktualnie testowane są między innymi w centrach należących do HP, Huawei i CERNu.


podobne treści