grynews

Dyplom ze striptizu

Carrianne Howard bardzo chciała projektować gry video. Wydała 70 tysięcy dolarów, żeby zdobyć licencjat w Instytucie Sztuki w Fort Lauerdale. Jak myślicie, czy udało się jej zrealizować marzenia? 

Niestety. Carianne nie dostała swojej wymarzonej pracy, a jedyne, co jej zaoferowano, to rekrutacja pracowników dla producentów gier. Miała zarabiać 12 dolarów za godzinę. To zdecydowanie za mało wobec włożonej pracy w zdobycie wykształcenia jako projektant gier. Pani Howard była rozgoryczona i twierdziła, że to tak, jakby nie studiowała w ogóle. 

Postanowiła wziąć życie w swoje ręce i została… striptizerką! Przyznacie, że dość znacznie odbiegła od swojego wykształcenia. Trudno powiedzieć, czy Carieanne była tak słabym designerem gier, czy może tak bardzo w głębi duszy chciała tańczyć przy rurze, ale i tak raczej nie dowiemy się, co podpowiadało jej własne sumienie. 

[Kotaku]


podobne treści