Wiadomość głównawynalazki

Drony z paralizatorami? To jest możliwe już dziś

Bezzałogowe pojazdy latające, które obezwładniają przestępców mogą pojawić się szybciej niż mogłoby się wydawać. Podczas tegorocznego festiwalu SXSW grupa Chaotic Moon Studios zaprezentowała urządzenie o nazwie Chaotic Unmanned Personal Intercept Drone. W skrócie CUPID.

Urządzenie wzięło swoją nazwę od rzymskiego boga strzelającego z powietrza do niczego nie spodziewających się ludzi. CUPID działa podobnie – jego strzały też obezwładniają, choć nie miłością, a napięciem 80 tysięcy woltów.

Swoją prezentacją Chaotic Moon Studios ma nadzieję rozpocząć dyskusję na temat tego, w jaki sposób, jeśli w ogóle, drony powinny być stosowane przez policję, inne służby porządkowe czy agencje ochroniarskie. Z jednej strony wydają się być wprost idealne do bezkrwawego zatrzymywania włamywaczy na otwartych przestrzeniach, z drugiej strony taser, choć nie zabija, nadal jest niebezpieczną bronią – niefortunne trafienie elektrodą może trwale uszkodzić oko, spowodować uszkodzenie kręgosłupa a nawet zabić.

Jeszcze innym problemem jest kwestia tego, czy powinno się instalować w takich urządzeniach oprogramowanie służące do automatyzacji procesów decyzyjnych. Zaprezentowany przez Chaotic Moon Studios CUPID był zdalnie sterowany, ale pojawi się pokusa, by takie urządzenia wykonywały swoją pracę w pełni automatycznie. Tak jak i w przypadku innych bezzałogowców już dziś przenoszących broń.


podobne treści