naukanewswtf

Drony strzelające dropsami wezmą na celownik zagożony gatunek łasicowatych

Tchórz czarnołapy to gatunek drapieżnego ssaka z rodziny łasicowatych, który występuje w środkowej części Ameryki Północnej. Od połowy lat sześćdziesiątych uznawany jest za zagrożony wyginięciem. A już niebawem stanie się celem dronów strzelających cukierkami.

Nie, to nie żart. To nowy pomysł amerykańskiej służby ochrony przyrody USFWS (United States Fish and Wildlife Service). I, wbrew pozorom, nie jest on wcale tak szalony, jak mogłoby się wydawać.

Wszystko przez to, że tchórze czarnołape, które w ramach walki o utrzymanie gatunku w naturalnych siedliskach zostały niedawno reintrodukowane, są podatne na różne choroby. Ostatnio ich niewielka populacja została dodatkowo przetrzebiona przez pałeczki dżumy (Yersinia pestis) roznoszone przez pieski preriowe, które u zwierząt wywołują tak zwaną sylvatic plague. Naukowcy opracowali odpowiednią szczepionkę, ale pojawił się problem jej dystrybucji wśród tchórzy.

Okazuje się bowiem, że rozrzucanie szczepionki tradycyjnymi metodami nie przyniosło żadnych efektów. Dlatego USFWS postanowiło sięgnąć po bardziej innowacyjne metody, wśród których znajduje się rozrzucanie dropsów ze szczepionką z bezzałogowców. Według agencji, wykorzystanie dronów pozwoli na pokrycie sporego obszaru, na którym występują tchórze czarnołape, w relatywnie krótkim czasie. Plan uzyskał już wstępną akceptację i ma zostać wprowadzony w życie we wrześniu. Miejmy nadzieję, że uda się dzięki niemu pomóc populacji sympatycznych zwierząt.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści