news

Dlaczego to nie najlepszy pomysł, by dawcy spermy obdarowywali zbyt wiele chętnych

We Francji, Szwecji i Wielkiej Brytanii obowiązuje limit pań lub par, które mogą skorzystać ze spermy
pozostawionej w banku przez jednego dawcę. Gdy takiego ograniczenia brak, sytuacja może stać się niebezpieczna.

The New York Times opisuje historię Amerykanki, która zaczęła prowadzić spis rodzeństwa swojego syna poczętego dzięki dawcy spermy. Nigdy nie przypuszczała, że liczba tych dzieci sięgnie 150! Okazało się po prostu, że ten dawca jest niezwykle popularny. Kobieta utrzymuje kontakty z rodzinami rodzeństwa przyrodniego swojego syna i za każdym razem uderza ją, jak podobne fizycznie są wszystkie te dzieci.

W tym przypadku sytuacja nie jest bardzo ryzykowna, ponieważ dzięki Internetowi rodzice zdołali się skontaktować. Gdyby tak nie było, robi się niewesoło. Wystarczy ocenić prawdopodobieństwo, ile ze 150 osób poczętych przez tego samego mężczyznę ma szanse spotkać się i postanowić zostać parą. Wcale nie jest małe!

W USA szacuje się, że co roku rodzi się do 60 tysięcy dzieci poczętych za pomocą in vitro przy użyciu spermy mężczyzny, który nie jest partnerem matki. Nie jest wykluczone, że rodzeństwo spotyka się potem w szkole. A podobieństwa się przyciągają – przy czym te dzieci nie wiedzą, że są spokrewnione. Rodzice czasem postanawiają wyjaśnić nastoletniemu dziecku sytuację i interesują się tym, czy wśród znajomych potomstwa są dzieci poczęte in vitro dzięki dawcom spermy. Można ustalić, czy to ten sam dawca, bez znajomości jego tożsamości – biorcy znają jego numer w systemie.

Możliwość, że rodzeństwo przyrodnie nieświadome pokrewieństwa spłodzi dziecko, niesie oczywiście zagrożenia natury zdrowotnej. Jednak nie trzeba snuć takich scenariuszy – wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której młoda zakochana para dowiaduje się, że mają tego samego tatusia. To niekomfortowa myśl.

Prawne ograniczenie możliwości poczęć przy użyciu spermy jednego dawcy sprawiłoby, że prawdopodobieństwo takich incydentów spadnie. [NYT, zdjęcie: Monkey Business Images/Shutterstock]


podobne treści