news

Czy wyświetlacz w iPhone 4 oszuka nasze oko?

Rozdzielczość 3,5-calowego ekranu  nowego telefonu Apple to najlepsza jakość obrazu, jaką widzieliśmy na wyświetlaczu komórki. Producent twierdzi, że „zagęszczenie pikseli (326 ppi) jest tak duże, że ludzkie oko nie jest w stanie ich dostrzec”. Innymi słowy, stwarza doskonałe złudzenie patrzenia na prawdziwy obraz. To bardzo śmiałe stwierdzenie, tylko czy prawdziwe?

Należy zapytać, czy 326 dpi to faktycznie jakość obrazu, która oszuka ludzkie oko i przekracza możliwości naszej percepcji. Pisaliśmy już o wątpliwościach odnośnie skali porównania rozdzielczości, jaką zaprezentował na konferencji Steve Jobs. Czas na pytanie, czy „retina display” faktycznie jest „siatkówkowa”, czy tylko niezła.

Jak pisze Raymond Soneira, szef znanego z analiz wyświetlaczy serwisu DisplayMate, twierdzenia Apple są nieco przesadzone:

1. Rozdzielczość kątowa siatkówki ludzkiego oka wynosi 50 cykli na stopień. Cykl to para linii, czyli dwa piksele, zatem rozdzielczość kątowa oka to 0.6 minuty kątowej na piksel.

2. Jeśli trzymasz ekran iPhone’a 30 centymetrów od oka, oko dostrzega 477 pikseli na cal ekranu. Z odległości 20 centymetrów – aż 716 ppi. Dopiero z odległości 45 centymetrów oko faktycznie dostrzega tylko 318 ppi.

Rozdzielczość ekranu iPhone’a jest wiec znacznie mniejsza niż możliwości percepcyjne siatkówki. Oby uzyskać efekt „idealnego” obrazu, rozdzielczość ekranu musiałaby być znacznie lepsza. (…) iPhone musiałby mięć wyświetlacz o rozdzielczości 1,3 MP, a nie 0,6 MP.

Inne zdanie na ten temat ma William H.A. Beaudot, szef KyberVision. Mówi, że „twierdzenie Apple to nie sztuczka marketingowa, tylko dokładne określenie rozdzielczości na podstawie standardowych parametrów ostrości wzroku.” Czyli literek, jakie z konkretnej odległości kazał nam kiedyś odczytywać okulista.

Ostrość wzroku 20/20 oznacza, że ludzkie oko może rozróżnić dwa punkty oddzielone o 1 minutę kątową. Kąt widzenia 1 minuty kątowej z odległości 30 centymetrów odpowiada kropce o rozmiarze 89 mikrometrów. W pikselach daje to 286.5 dpi. Jeśli „retina display” ma rozdzielczość 326 dpi, daje to wartość o 14 procent lepszą od jakości naszego widzenia.

Mamy odpowiedź! Na wyświetlaczu nowego iPhone’a nie sposób będzie rozróżnić pikseli, pod warunkiem, że będziemy go trzymać dostatecznie daleko od oczu, na przykład w wyciągniętej dłoni. A gdy wzrok nam się pogorszy, w ogóle już nie będzie problemu. [Matt Buchanan/giz, The Loop, Gadget Lab]


podobne treści


  • ewww

    :) chyba autor tego podsumowania ma teleskop w glowie i oczekuje wyswietlacza UHD w kom :) w odleglosci 25 cm przy mniejeszej rozdzialce ciezko dostrzec pixele a przy wyswietlaczu appla to juz jest wyzwanie :) Brawo APPLE!

  • Dawid Krysiak

    pytanie jak liczone te 326dpi… pewnie tak samo jak mpix w aparatach fotograficznych :D