news

Czy WiMAX przyjmie się w telefonach?

Transfer 4G będzie świetny do ściągania olbrzymich ilości danych na laptopy. Ale czy ta technologia przyjmie się w telefonach? Przede wszystkim, czy naprawdę jest nam potrzebny taki transfer w telefonie?

Oto kilka argumentów na „tak” i na „nie”. WiMax will matter in the next year or so.

Nie, dzięki, 4G wystarczy mi na laptopie

  • Nic nie wymaga w tej chwili takiego transferu danych. Muzyka z Pandory czy filmy z YouTube działają nieźle już na 3G. A pełnych filmów pewnie i tak nie będziesz ściągał na swój telefon. Nawet jeśli połączenie ci na to pozwoli.
  • Jeśli chodzi o granie przez komórkę w czasie rzeczywistym, problemem nie jest przepustowość łącza, lecz opóźnienie przesyłu danych. Nawet mając szybkie łącze nie zmienisz faktu, że pakiety danych muszą przebyć do twojej komórki długą drogę. Dlatego mobilne granie nawet z 4G będzie trudne.
  • Czas życia baterii stanie się pierwszą ofiarą 4G. Korzystanie z sieci 3G już znacząco skraca czas działania telefonu. Nietrudno więc sobie wyobrazić, że sieci czwartej generacji wyciągać z nich będą energię jeszcze szybciej.
  • Zasięg póki co kuleje. W Polsce WiMax na dużą skalę dostarczany jest właściwie przez dwóch dostawców – Erę i Netię. I jeśli nie znajdujecie w dużych miastach, nie macie co liczyć na szybką transmisję danych.

Tak, większa szybkość zawsze się przyda

  • Koniec czekania przy przeglądaniu internetu. Sieci 4G są porównywalne z połączeniem Wi-Fi działającym przez DSL.
  • Zrób sobie Hotspot! Już teraz możesz stworzyć swój własny hotspot przez sieć 3G, korzystając z smartphone’a z Wi-Fi. Ale wyobraź sobie, że na łączach 4G będziesz mógł podłączyć kilka urządzeń na raz, i na wszystkich internet będzie śmigał. Choć z pewnością bateria po czymś takim szybko wyzionie ducha.
  • Wszystkie twoje gadżety będą mogły korzystać z jednego połączenia i jednego abonamentu. Koniec z dublującymi się płatnościami. Jeśli udostępnisz hotspot przez telefon 4G, swoje ukochane zabawki będziesz mógł połączyć zawsze i wszędzie.
  • To, że obecnie nie ma serwisów dla komórek, które wymagałyby szybkich łączy nie oznacza, że w przyszłości ich nie będzie. A potrzeby, jeśli chodzi o przepustowość łączy, będą rosnąć, nie maleć.

„Za” przeważają nad „przeciw”, zwłaszcza jeśli zastanowimy się nad możliwościami, jakie będą nam dane za rok. Czy więc 4G przyjmie się w telefonach? To tak, jakby być w 2004 roku i zapytać czy 3G przyjmie się w telefonach. Sprzęt dopiero się pojawia, a ludzie wciąż zastanawiają się co zrobić z tak szybkim połączeniem. Za kilka lat zrozumiemy jak bardzo niemądre było to pytanie.


podobne treści