news

Czy już czas pożegnac prawdziwe ksiażki?

Pamiętacie stare meblościanki wypełnione książkami? Dzisiejsze mieszkania wyglądają inaczej – jedna półka na albumy z ładnymi grzbietami – to wszystko. Przeprowadzając się do nowego mieszkania, czy zabralibyście w pierwszej kolejności książki?

Zgaduję, że nie. Zaryzykuję tezę, że książki czeka ten sam los, co płyty CD – najpierw leżakowały na coraz bardziej zakurzonych półkach, potem trafiły do piwnicy, a dziś ich zawartość trzymamy w cyfrowej bibliotece. Książki możemy dziś przesłać mailem, wysłać do nich link znajomemu, czytać na ekranie komórki lub readera.

Czy przejdzie do historii rasa moli książkowych? Czy będziemy zamawiać pliki z tekstem powieści, a książki ustawiać na półce tylko po to, aby zyskać opinię intelektualistów? Mam nadzieję, że nie… [Globe and Mail, NYT]


podobne treści