news

Czas na zmiany na boisku?

Wczoraj na Mundialu najgłośniejszym dźwiękiem, jaki można było usłyszeć przed każdym z telewizorów na pewno nie były wuwuzele. I to nie dlatego, że można je zagłuszać w telewizji. Jestem tego pewien, że wczoraj przed telewizorami rozległy się głośne buczenia na decyzje sędziów, którzy nie uznali prawidłowo strzelonego gola dla Anglii i uznali gola dla Argentyny po spalonym Teveza. 

Jeżeli można mieć wątpliwości co do drugiej sytuacji – mi osobiście wydaje się, że Messi do Teveza nie podawał, a jedynie strzelał na bramkę, lot piłki został jedynie skorygowany (wiem, możecie się nie zgadzać :) – to powtórki video odnośnie przekraczania przez piłkę linii bramkowej powinny być nowością do wprowadzenia od razu po Mistrzostwach.    ​

Zastanawiający jest ciągły opór FIFY przeciwko zmianom i korzystaniu z technologii. Czytam w dzisiejszej prasie o pomyśle na wprowadzenie tak zwanego Sokolego Oka (systemu, który monitoruje wszystkie linie na boisku i w razie potrzeby odtwarza się sporną sytuację na video – tak jest w tenisie). Podczas trzech ostatnich turniejów w Wimbledonie, Sokole Oko poprawiło 131 błędnych decyzji arbitrów. 

Każdy popełnia błędy, ale wczoraj autentycznie było mi szkoda Anglików, którzy bramkę strzelili w jak najbardziej właściwy sposób. Wciąż mam nadzieję, że po tych Mistrzostwach coś się zmieni i że FIFA wprowadzi rozwiązania techniczne umożliwiające powtórki video.  


podobne treści


  • aa

    Nie będzie nowości technicznych bo FIFA na to nie pójdzie, Mecze muszą być ustawiane odgórnie, bo ciągle wygrywaliby Ci sami. To jest kupa kasy, wpływ na gospodarki państw organizujących itd. Tak już jest i to się nie zmieni.

  • Rafał Tomański

    po tym, co sie dzialo wczoraj, bylaby to naprawde przykra sprawa

  • 43

    Zarówno w przypadku Argentyny, jak i Niemiec błędy popełnione przez sędziów nie miały NAJMNIEJSZEGO wpływu na wyniki obu meczów. Zauważ Rafał, że Niemcy, tak samo, jak Argentyńczycy wygrali większą ilością bramek :-)!

    nie ma za co

  • Marcin Molczyk

    śmiem twierdzić, że gdyby sędzia uznał gola na 2:2 w meczu Niemców z Anglikami to angole przeszliby dalej. fakty są jednak takie, że błędy sędziego są wliczone w piękno tego sportu i nie ma mowy o żadnych powtórkach video!!

    swoją drogą już teraz zastanawiam się, czy sędziowie porozumiewają się tylko ze sobą na boisku używając swych słuchaweczek. bo co jeśłi słuchają kogoś jeszcze? na przykład kogoś od bwina?