naukanews

Cykliści mogą poważnie ryzykować zdrowie płuc

Nowy, wspaniały powód, by unikać ruchu na świeżym powietrzu. Brytyjscy
naukowcy twierdzą, że osoby, które podróżują do pracy na rowerach,
wdychają 2,3 raza więcej czarnego węgla niż ci, którzy tę samą drogę
pokonują piechotą.

Cząsteczki czarnego węgla, który powstaje podczas niekompletnego spalania paliw, dostają się do płuc i tam pozostają, stwarzając poważne zagrożenie dla zdrowia. W najlepszym wypadku powodują kaszel, w najgorszym – rozedmę płuc albo raka. Rowerzyści wdychają więcej tej substancji, ponieważ
podejmują większy wysiłek fizyczny, więc muszą oddychać głębiej i
mocniej. Jeśli wdychają zanieczyszczone, miejskie powietrze, nabierają do płuc szkodliwych substancji.

Autorem badania jest brytyjski profesor Jonathan Grigg, który badał pięciu pieszych i pięciu cyklistów. Nie jest to bardzo reprezentatywna próbka, więc zagadnienie będzie zapewne zgłębiane dalej. Tymczasem lenie zyskali wymówkę, by unikać przemieszczania się na dwóch kółkach. [The Atlantic, zdjęcie: Shutterstock/Diego Cervo]

podobne treści

  • kulfon

    alez o to ekofaszystom chodzi wymordowac nas…

  • lukiluken

    „…widzisz i nie grzmisz”. Czarny węgiel?? Czarny węgiel to pewnie chodzi o Carbon Black = SADZA. Proszę o poprawę bo mieszacie w głowach.