biznesgrynews

Cyberpunk 2077 jednak z trybem multiplayer?

Na szczęście roszczenia Andrzeja Sapkowskiego to nie jedyna rzecz, którą zajmuje się obecnie CD Projekt. Studio deweloperskie zapowiedziało nawiązanie współpracy z kanadyjskim studiem Digital Scapes, które ma pomóc przy Cyberpunk 2077. Czyżby oznaczało to tryb multiplayer?

Dużo wskazuje na to, że tak. A przynajmniej trudno czytać inaczej zapowiedzi „Redów”, zwłaszcza jeśli przedstawiają oni swojego nowego partnera jako „ambitne studio specjalizujące się w tworzeniu multiplayerowych gier AAA (…) [,którego] członkowie zespołu brali udział w pracach nad takimi grami jak Company of Heroes, Warhammer 40,000, Dying Light oraz Prototype.”

Co jednak szczególnie interesujące, CD Projekt Red zapowiadało i cały czas podtrzymuje, że Cyberpunk 2077 zadebiutuje jako gra dla jednego gracza. Ale nawet w takiej sytuacji współpraca z Digital Scapes byłaby owocna, ponieważ opracowane przez firmę rozwiązania telemetryczne były już na przykład wykorzystywane przez Techland do monitorowania zachowania graczy w Dying Light w trybie inwazji, dzięki czemu twórcy mogli dostosowywać rozgrywkę w czasie rzeczywistym. Czy CD Projekt Red planuje podobne rozwiązanie wprowadzić do Cyberpunku 2077?

Na to wskazywałby wypowiedź Michała Nowakowskiego, członka zarządu firmy:

„Cyberpunk 2077 to najambitniejszy projekt w naszej historii. Jestem przekonany, że nowe pokłady talentu, doświadczenia i wiedzy technicznej, które wnosi zespół Digital Scapes przyniosą nam wiele korzyści. Wspólnie będziemy pracować nad tym, aby gra stała się sukcesem zarówno od strony kreatywnej, jak i technologicznej.”

Ale to także nie wyklucza podjęcia przez firmę próby przedłużenia żywotności gry, która jest „najambitniejszym projektem” w historii CD Projekt właśnie za pomocą wprowadzenia trybu multiplayer. W końcu w przypadku na przykład GTA V dało to bardzo dobre rezultaty.

podobne treści