gadżetyWiadomości promowanewynalazki

Bransoleta MYO – bo Jedi tkwi w każdym z nas

Od jakiegoś czasu możemy obserwować odchodzenie od tradycyjnych interface’ów. Dotykowy interface stał się już standardem, a dzięki wysiłkom Microsoftu, gesty wykonywane w powietrzu również można przełożyć na komendy dla komputerów. Ale czy można zrobić to jeszcze lepiej? Thalmic Labs uważa, że tak. Poznajcie bransoletę MYO.

Generalnie wysiłki naukowców, inżynierów oraz programistów zajmujących się sposobami interakcji pomiędzy człowiekiem a maszyną zmierzają do tego, by dostosować sterowanie urządzeniami do tego, w jaki sposób funkcjonują ludzie. Stąd wszelkiego rodzaju próby wydawania komend głosowych, śledzenie fal mózgowych czy odczytywanie gestów przy pomocy Kinecta. Niektóre sposoby sprawdzają się nieźle, inne wymagają jeszcze sporo nakładów, jeszcze inne – skomplikowanych urządzeń. Trzech absolwentów mechatroniki University of Waterloo wpadło jednak na pomysł, który, relatywnie tanim kosztem, może uwolnić sterowanie gestami od wymogu istnienia zewnętrznych kamer.

W odróżnieniu od Kinecta, bransoletka MYO przekłada ruchy ręki na komendy dzięki wykrywaniu aktywności elektrycznej w mięśniach przedramienia użytkownika. Pomysłodawcy twierdzą, że urządzenie jest tak dokładne, że rozpoznaje nawet ruchy poszczególnych palców. Praktyczne zastosowania takiego urządzenia mogą być najróżniejsze – od przewijania ekranu, przez sterowanie w grach komputerowych, aż do kontrolowania robotów.

Mogą, ale nie muszą – jak na razie o urządzeniu wiadomo niewiele. Pomysłodawcy obiecują, że pojawi się jeszcze w tym roku ale zamówić je można już dziś w cenie 149 dolarów plus 10 dolarów za przesyłkę do Polski.

Wiadomo natomiast, że do komunikacji wykorzystuje ono standard Bluetooth Low Energy a, wraz z rozpoczęciem zbierania zamówień, Thalmic Labs udostępniło deweloperom API (Mac, Windows, iOS, Android) dzięki któremu będą mogli oni wykorzystać potencjał MYO w swoich aplikacjach.

„Jako firma jesteśmy zainteresowani sposobami na zwiększenie ludzkich możliwości – w skrócie, chcemy dać nam super moce,” mówi Stephen Lake, współzałożyciel i CEO Thalmic Labs. „Jesteśmy podekscytowani tym, w jaki sposób MYO zaciera różnicę pomiędzy ludźmi a cyfrową technologią.”

Założę się, że nie tylko oni są podekscytowani możliwościami takiego urządzenia:

Teraz pozostaje nam tylko czekać aż ktoś połączy funkcjonalność MYO z prawdziwym Augmented Reality.


podobne treści